5 najczęstszych błędów przy gruntownych porządkach

Autor Agnieszka Krakos-Gorący

Są takie zdania-wytrychy, które mają siłę ściągania cię z wspaniałej, ale trudnej drogi odgracania i organizacji swojej przestrzeni. Jeśli podjąłeś/podjęłaś decyzję o gruntownych porządkach i chcesz w nich wytrwać, strzeż się tych błędów.

  1. “To się jeszcze przyda” – królowa wymówek. “Przydasie”, to specjalna kategoria w każdym domu, serio. W każdym. Czasem są to ubrania, które chcemy jeszcze przerobić, czasem zestaw kabli do telewizora, którego już nie mamy, czasem porcelanowy zestaw kawowy po cioci. Pozbywanie się nadmiaru nie jest łatwą decyzją, wymaga absolutnej szczerości ze sobą i odwagi – jeśli nie użyłaś_eś danej rzeczy przez ostatni rok i nie masz takiej perspektywy, prawdopodobnie tego nie potrzebujesz.
  2. “Zróbmy wszystko od razu” – porządki w szafie, w kuchni i w garażu w tym samym momencie sprawiają, że cały dom staje na głowie, a zniechęcenie pojawia się w 5 minut. Daj sobie czas – jeśli bajzel powstał w 10 lat, nie zniknie w 10 minut.
  3. “To uporządkuję później” – skrajne przeciwieństwo wymówki nr 2. Musisz mieć plan i naprawdę chcieć go wdrożyć. Jeśli za dużo rzeczy będziesz odkładać na później, nic konkretnego nie zrobisz i błyskawicznie poczujesz brak motywacji. 
  4. “Będzie porządek, jak kupię dużo pojemników” – na dziale organizacyjnym w IKEA kuszą nas te wszystkie pięknie poukładane pudełeczka i oczami wyobraźni widzimy, jak nasza kuchnia czy salon zmieniają się w oazę harmonii, a na regale książki same układają się w tęczę. Niestety, to tak nie działa. Najpierw trzeba zrobić porządek w obecnych rzeczach, by wiedzieć, co zostawić, a czego się pozbyć. Dopiero wtedy można wyruszyć na zakupy organizerów. W innym wypadku będziemy mieli nasz bajzel poupychany w piękne pudła, a to nie wniesie wielkiej zmiany.
  5. “Porządki i organizacja, to przecież to samo” – zweryfikowanie stanu obecnego i selekcja rzeczy, to absolutnie podstawowe kroki. Jeśli nie pozbędziesz się zbędnych szpargałów, będziesz sprzątać cały dzień, włożysz dużo pracy w układanie zbędnych rzeczy w niepotrzebne konstrukcje. Ścieranie kurzu z niepotrzebnych książek, układanie stosików niepotrzebnych papierów po prostu nie ma sensu. 

Sprawdź inne wpisy